Na podstawie danych z PZPM za I połowę 2025 roku przygotowaliśmy krótkie podsumowanie sprzedaży kamperów i przyczep kempingowych.
Minimalny spadek rejestracji nowych kamperów
W kategorii nowych kamperów odnotowano minimalny spadek rejestracji: z 1176 sztuk w pierwszym półroczu 2024 do 1141 sztuk w 2025. To zaledwie -3%, co przy trudniejszym rynku oznacza raczej utrzymanie pozycji niż stratę. Jednak pod powierzchnią tego wyniku kryją się dramatyczne spadki i spektakularne wzrosty dla wybranych marek.
Liderzy wzrostu:
- Adria – +210% (z 10 do 31 sztuk)
- McLouis – +152%
- Rimor i Chausson – po +128%
Z kolei Volkswagen, dotychczasowy lider rynku, zanotował dramatyczny spadek aż o -38%.
Import używanych kamperów wyraźnie w górę
Zdecydowanie wyraźniejszym trendem jest wzrost rejestracji używanych kamperów sprowadzanych z zagranicy. To pokazuje, że coraz więcej Polaków decyduje się na tańsze, ale dobrze wyposażone pojazdy dostępne na rynku wtórnym w Niemczech, Francji czy we Włoszech. Importowane pojazdy są atrakcyjne cenowo i często oferują lepszy stosunek wyposażenia do ceny niż nowe jednostki.
Rynek przyczep w głębokim dołku
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja przyczep kempingowych:
- Nowe przyczepy: spadek o ponad 10%. Niestety liderem spadków nasz Niewiadów
- Importowane przyczepy: także spadek, w tym silny regres marek takich jak Dethleffs
Katastrofa Volkswagena
Dane pokazują też dramatyczny spadek rejestracji pojazdów marki Volkswagen – w 2024 roku było to 441 sztuk, a w 2025 tylko 272. To aż 38% spadku. VW, od lat kojarzony z legendarną Californią, najwyraźniej przegrywa walkę z lepiej doposażoną i nowszą konkurencją. Zdaje się, że panowie z Wolfsburga poszli drogą tych którym wydawało się, że marka obroni się sama. A tu taka niespodzianka.

Liderzy rynku – Rimor, Chausson, McLouis i Adria
Wśród marek, które świetnie poradziły sobie w 2025 roku, warto wyróżnić McLouisa, Rimora i Chaussona – marki te podwoiły swoją sprzedaż. Również Adria – choć z relatywnie mniejszym udziałem w rynku – również rośnie, notując wzrost sprzedaży z 10 do 31 sztuk. Zdaje się, że najtańszy nowy kamper na rynku robi robotę!
Podsumowanie
Wnioski płynące z danych PZPM są jasne: rynek kamperów w Polsce przechodzi transformację. Nowe pojazdy sprzedają się stabilnie, ale to importowane kampery zyskują coraz większy udział w rynku. W segmencie przyczep obserwujemy wyraźny regres, który może być efektem zmieniających się preferencji – na rzecz bardziej niezależnych kamperów. Dla producentów i importerów to wyraźny sygnał: elastyczność i dopasowanie do nowych trendów będą kluczowe w nadchodzących miesiącach.
Co to wszystko oznacza?
➡️ Polacy nie rezygnują z mobilnych wakacji, ale szukają lepszych okazji: stąd większy udział importu i niektórych niedocenianych marek.
➡️ Kampery wygrywają z przyczepami, szczególnie wśród użytkowników ceniących komfort, niezależność i dynamiczne podróże.
➡️ Marki takie jak McLouis, Rimor i Chausson rosną w siłę – są dowodem, że dobrze skonfigurowany i atrakcyjnie wyceniony produkt znajdzie nabywcę nawet w trudniejszym czasie.
➡️ A na koniec i tak czekamy na kampery z Chin. Czy namieszają jeszcze bardziej?
Źródło: PZPM na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów
